Życie równoległe...


To mój drugi blog.
Pierwszy , to Loreen Doll Page - blog o mojej lalkowej pasji.

Podobają Ci się moje prace?
Napisz do mnie.
Możesz nabyć te, które pokazuję na blogu lub zamówić .

Wykonam zlecenia dla małych galerii prezentów lub kwiaciarni.
Zapraszam do współpracy!!!!



No to zaczynamy :)

►Wesołych Świąt !!!


Wszystkim, którzy odwiedzają mój blog, pragnę podziękować oraz złożyć najserdeczniejsze życzenia - zdrowych, wesołych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, obfitości na świątecznym stole, mokrego Dungusa i dużo, dużo zdrowia !!!!

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!!

PUDEŁKA DECOUPAGE

Dwa pudełka ozdobione metodą decoupage.
Pierwsze pudełko na bibeloty.
Drugie pudełko na chusteczki.

PACHNĄCE KOSZYCZKI

Kiedyś robiłam takie pachnące koszyczki.
Prosty produkt na mydełku, kupa szpilek i parę metrów cienkiej kokardki atłasowej.
Do kompletu parę sztucznych kwiatuszków.

WIELKIE JAJO WIELKANOCNE

Największe z moich jaj - 24 cm jajko decoupage.
Te zostaje u mnie na dekorację.
Podstawka styropianowa owinięta papierową wstążeczką dekoracyjną.

JAJKA WIELKANOCNE - DECOUPAGE, SZYDEŁKOWE - cała reszta



Dziś jajka hurtem. Większość już sprzedana, ale radości z wykonania miałam wiele. Zwłaszcza jak kupiłam chińskie jajka styropianowe i okazało się, że akrylówka musi być bardzo gęsta, bo wszystko z jajca spływa. Potem przy naklejaniu serwetek następna niespodzianka - chusteczki tak cienkie, że rwały się w palcach - następny wspaniały produkt.
I na koniec, przy szlifowaniu papierem ściernym (zawsze tak robię, po pierwszej warstwie bezbarwnego lakieru) jajka zaczęły się kruszyć...

W taki oto sposób musiałam wydać kolejną kasę na następne jajka, a te Made in China poszły do pieca. Jedyny pożytek - kaloryfery się dobrze nagrzały;)